Święta w Chorwacji

Dla większości z Was zapewne Chorwacja kojarzy się głównie z wakacjami. Jednak warto ją odwiedzić także zimą. Nie tylko dlatego, że sezon żeglarski trwa tu cały rok, ale też ze względu na Boże Narodzenie, które ma tu swój czar i magię.

MIKOŁAJ

Oczywiście ważną datą, przede wszystkim dla chorwackich dzieci, jest dzień 6 grudnia. Święty Mikołaj w Chorwacji postrzegany jest nie tylko jako patron małych dzieci, ale także podróżnych, w tym zwłaszcza marynarzy. Nic zatem dziwnego, że darzony jest bardzo dużym szacunkiem. To właśnie w noc poprzedzającą 6 grudnia dzieci pamiętają, by dokładnie wyczyścić swoje buty i postawić je w widocznym miejscu, bo to tam, rankiem znajdą drobne podarunki. Ale tylko te grzeczne. Bowiem w Chorwacji Mikołaj nie podróżuje sam. Towarzyszy mu Krampus – złośliwy diabeł, który z kolei niegrzecznym dzieciom zostawia rózgę ku przestrodze. Tradycja ta jest praktykowana w całej Chorwacji, zaś w niektórych rejonach Dalmacji można się spotkać ze zwyczajem obdarowywania dzieci słodyczami i suszonymi owocami przez św. Łucję.

DZIEŃ ŚWIĘTEJ ŁUCJI

W Chorwacji wierzy się, że w nocy z 12 na 13 grudnia, pannom może przyśnić się ich przyszły mąż. Aby przekonać się, czy nie grozi im staropanieństwo, istnieje też taki zwyczaj, by przygotować 12 kartek. Jedną zostawić pustą, a na 11 wypisać imiona mężczyzn, za których można by wyjść za mąż. Każdego dnia, jedną kartkę papieru należy spalić w ogniu, nie sprawdzając jej zawartości. W dzień Bożego Narodzenia na ostatniej kartce, można upewnić się, jaki los jest nam pisany. Tradycja nakazuje wierzyć, że to ostatnie imię, to imię przyszłego męża. Pusta kartka oznacza, że z pewnością panna jeszcze w nadchodzącym roku za mąż nie wyjdzie. Nieznanym w Polsce zwyczajem jest sianie tego dnia pszenicy na małym talerzyku, która rośnie aż do Bożego Narodzenia i opleciona jest wstążką w barwach Chorwacji. W zależności od regionu będzie ozdobą świątecznego stołu lub szopki postawionej pod choinką. Od tego jak mocna i gęsta wyrośnie pszenica, oraz jaką będzie miała barwę, kolejny rok będzie mniej lub bardziej pomyślny.

BADNJAK – czyli Wigilia w Chorwacji

Piękną tradycją wigilijną jest przynoszenie do domu trzech pni, które symbolizują Trójcę Świętą. Od tlących się pni zapala się wszystkie świece w domu. Wierzono niegdyś, że właśnie ten ogień ma na celu przyniesienie dobra i szczęścia zarówno domownikom jak i gościom. Tradycja ta jeszcze utrzymuje się na wsiach, bowiem w miastach niewiele osób ma w domach kominki. W południowej Dalmacji natomiast istnieje zwyczaj palenia ognisk z badnjaków, wokół których gromadzą się mieszkańcy i wspólnie biesiadują, popijając wino ze wspólnego dzbana. W odróżnieniu od polskiej tradycji, sianko przynoszone jest przez najważniejszych członków rodu jako znak rozpoczęcia świąt i leży nie tylko pod obrusem, na stole wigilijnym, ale jest też rozrzucone na podłodze, pod stołem i w większości pomieszczeń w domu. Wigilia jest dniem postu i na stole goszczą przeważnie potrawy rybne. Wiele rodzajów śledzi, zupa rybna, suszony dorsz, solone sardynki, potrawa z fasoli, kiszonej kapusty i cebuli. Zależnie od obszaru, doszukać się można zróżnicowanych posiłków wigilijnych. Tak jak w Dalmacji na stole dominować będą ryby morskie, tak w centralnej Chorwacji będą już przeważały ryby rzeczne.

BOŻE NARODZENIE

Na stole nie może zabraknąć koszyka z suszonymi figami, orzechami i migdałami. W pewnych obszarach Chorwacji na Bożonarodzeniowy obiad podaje się indyka, jagnięcinę lub pieczonego prosiaka, a w niektórych rejonach Dalmacji wierzy się, że w tym dniu trzeba zjeść zwierzę, które grzebie łapami do tyłu, zagrzebując stare niepowodzenia. W Nowy Rok natomiast, jada się wieprzowinę, a więc zwierzę ryjące przed siebie, co ma dać pomyślną przyszłość. Co do potraw mięsnych, najbardziej znana jest pašticada – duszona wołowina w aromatycznym sosie z czosnku, cebuli, marchewki, pietruszki, rozmarynu i przede wszystkim z dodatkiem czerwonego wina. Serwowana jest również sarma – jest to odpowiednik naszych gołąbków, lecz mięsne nadzienie zawinięte jest w liściach kiszonej kapusty. Tradycyjnym świątecznym ciastem w Chorwacji jest božić pletenica – ciasto zaplecione w warkocz z dodatkiem migdałów, orzechów, rodzynek i gałki muszkatałowej, badnji kruh – chleb przygotowany z suszonych owoców, orzechów i naturalnego miodu oraz kruchych kroštuli ­ odpowiednika faworków.

Zatem jeśli masz szansę spędzić Święta Bożego Narodzenia w Chorwacji, nie wahaj się ani chwili bo jedno jest pewne, nie będziesz głodny.